"Zaprawdę powiadam wam:
Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili." Mt 25, 40-41

Projekty

W imieniu Fundacji Kapucyni i Misje oraz braci kapucynów, misjonarzy pracujących w Republice Środkowoafrykańskiej i Republice Czadu przedstawiamy projekty, które będą realizowane w 2016 r.


1. Sfinansowanie kolejnego roku działalności Punktu Socjalnego dla Ubogich w Ngaoundaye w RŚA



Cel: pomoc charytatywna
Działalność naszego Caritas skupia się na pomocy różnym grupom potrzebujących. W pierwszej kolejności są to osoby żyjące w skrajnym ubóstwie, których nie stać na zakup żywności ani podstawowych artykułów niezbędnych w prowadzeniu gospodarstwa domowego. Niektórym pomagamy stale, niektórym jednorazowo, ponieważ znalazły się w trudnej sytuacji finansowej i w danym momencie potrzebują naszej pomocy. Kolejną grupę potrzebujących, którzy u nas szukają pomocy, stanowią osoby chore, które nie mają pieniędzy, aby zapłacić za leczenie w szpitalu. Niektórym pomagamy na miejscu – wydając leki, innych pomagamy przetransportować do szpitala, by tam rozpoczęły leczenie.
Do naszego punktu zgłaszają się też uczniowie, którzy nie mają możliwości zapłacenia za szkołę, przybory szkolne, ubrania, buty, a bardzo chcą się uczyć. Ze względu na trwającą wojnę domową bardzo liczną grupę osób potrzebujących natychmiastowej pomocy stanowią wdowy z dziećmi oraz dzieci, które straciły oboje rodziców. Po rozeznaniu sytuacji rodzinnej, przez kilka miesięcy przekazujemy matce z dziećmi pieniądze na żywność dla niej i dzieci oraz na utrzymanie domu. Sierotom opłacamy szkołę, posiłek w szkole, przekazujemy odzież i buty. W Punkcie Socjalnym dla Ubogich pracują trzy osoby, które zostały przeszkolone w zakresie odpowiedzialnego pomagania. Każdy potrzebujący który przychodzi, najpierw rozmawia z pracownikami, potem konsultujemy się ze sobą i razem podejmujemy decyzję o przyznaniu pomocy. Dostarczając pomoc, staramy się jednocześnie pobudzać ludzi do aktywności. Dewizą naszego Caritas są słowa: „Otrzymujesz – daj coś w zamian!” Każdy, kto otrzymuje pomoc, jest zobowiązany coś ofiarować swojej wspólnocie: swój czas, pracę, plony z pól.

koszt projektu: 20 tys. zł
Projekt będzie realizował: br. Benedykt Pączka OFMCap
*****

 

2. Dożywianie osieroconych dzieci w Ndim i Zole w RŚA



Cel: pomoc charytatywna
Parafia Ndim licząca 18 wiosek, to miejsce w Republice Środkowoafrykańskiej, gdzie mieszkają ludzie, których sytuacja po okresie kilku trudnych lat wojny, zapaści ekonomicznej regionu i niepewności codziennego życia, stała się bardzo ciężka. Szczególnie pogorszenie warunków życia odczuwają dzieci. Niewiele jest tu, na szczęście, sierot społecznych, bo często znajduje się ktoś z rodziny, kto przygarnie porzucone dzieci. Ale wtedy oprócz najbardziej podstawowych potrzeb, takich jak jedzenie i ubranie, nie są w stanie zapewnić tym dzieciom nic ponad to. Bohaterscy są niejednokrotnie doświadczeni przez życie dziadkowie, których dzieci zmarły, a ciężar wykarmienia wnuków spadł na nich. Podziwiać trzeba też wujków i ciocie. Mając bowiem gromadkę własnych dzieci, potrafią wielkodusznie przygarnąć drugie tyle sierot. Oceniam, że jedna trzecia tutejszych dzieci i młodzieży (według ostatnich wyliczeń ponad 200 osób) żyje w takich dysfunkcyjnych warunkach. W takich sytuacjach zastępczy rodzice wybierają jedno czy dwoje dzieci, by posłać je do szkoły, a reszta „duti tonga so” tłumaczone z sango: „siedzi tak sobie w domu”.

  • Jeden prosty (ciepły, jednodaniowy) posiłek dziennie, wydawany w szkole dla jednego dziecka kosztuje 150 FCFA
    dla 200 sierot daje to kwotę 30,000 FCFA (46 euro) dziennie. Rok szkolny trwa 10 miesięcy (ok. 200 dni). 200 dni x 30,000 FCFA, daje 6.000.000 FCFA (około 9150 euro) na rok.
  • Czesne za naukę dla 1 dziecka wynosi 15,000 FCFA na rok plus przybory i zeszyty, czyli 30 euro na dziecko rocznie. Na opłacenie czesnego i przyborów szkolnych dla 200 sierot potrzeba 6000 euro rocznie. Całoroczny koszt czesnego i wyżywienia 200 sierot to 15.150 euro (czyli 66 000 zł) = 1,65 zł na dziecko dziennie!

koszt projektu: 66 tys. zł
Projekt będzie realizował: br. Robert Wieczorek OFMCap
*****

 

3. Dożywianie dzieci w szkole w D’Dongue Yoyo parafia Bouar w RŚA



Cel: pomoc charytatywna
Nauka w szkołach w Republice Środkowoafrykańskiej jest płatna. Większości rodziców nie stać na zapłacenie nawet niewielkiej kwoty czesnego. W jeszcze trudniejszej sytuacji są dzieci pozbawione rodziców. Podjąłem się opieki nad sierotami w D’Dongue Yoyo.
W bardzo trudnych warunkach żyje tu ponad 100 sierot. Chcę zapewnić im jeden posiłek dziennie i kupić wyprawkę szkolną.

  • Jeden ciepły posiłek wydawany w szkole dla jednego dziecka to koszt 150 Franków Środkowoafrykańskich (- FCFA)
  • Opłacenie czesnego za cały rok szkolny dla jednego dziecka to koszt 15 tyś. FCFA
  • Wyprawka szkolna dla dziecka - 4700 FCFA

W sumie: posiłki, czesne i wyprawka szkolna dla jednego dziecka w ciągu całego roku szkolnego kosztuje 49 700 FCFA czyli 76 euro, około 330 zł

koszt projektu: 33 tys. zł
Projekt będzie realizował: br. Piotr Michalik OFMCap
*****

 

4. Wyposażenie szkoły w D’Dongue Yoyo parafia Bouar w RŚA



Cel: działalność oświatowa
W 2015 r. od Fundacji otrzymałem pieniądze na wybudowanie szkoły w D’Dongue Yoyo. Budowa nadal trwa, a dzieci z niecierpliwością oczekują nowych sal lekcyjnych. W tym roku chcę wyposażyć szkołę w 45 ławek z siedziskami (po 30 tyś FCFA), żeby dzieci nie siedziały na gołej ziemi, 4 biurka (po 55 tyś. FCFA) i 4 krzesła (po 12 tyś. FCFA) dla nauczycieli. Potrzebne będą też przybory szkolne: (3 tablice, linijki, plansze, zamykana szafa).

Koszt projektu: 15 tys. zł
Projekt będzie realizował: br. Piotr Michalik OFMCap
*****

 

5. Budowa pięciu studni : dwóch studni w Bam w parafii Goré - Republika Czadu, oraz trzech studni w RŚA w parafii Ndim w wioskach: Zole, Kowone i Siboye



Cel: pomoc humanitarna
W wielu wioskach w Czadzie i Republice Środkowoafrykańskiej nie ma bezpośredniego dostępu do wody, a ludzie borykają się z problemem braku wody zdatnej do picia. Dla dzieci brak czystej wody może być tragiczny w skutkach. Prawie 1000 afrykańskich dzieci umiera każdego dnia na choroby biegunkowe spowodowane piciem zanieczyszczonej wody. A źródła wody w Afryce są, trzeba tylko do nich dotrzeć. W krajach, gdzie pracują nasi misjonarze to kobiety i dziewczęta ponoszą główną odpowiedzialność za zaopatrzenie domu w wodę. Muszą czasami pokonywać wiele kilometrów, aby dotrzeć do ujęć wody. W konsekwencji kobiety z dziećmi wędrują 2-3 godziny do odległej o kilkanaście kilometrów rzeki lub studni, aby przynieść pojemnik z wodą ważący często kilkanaście kilogramów. Podczas pory suchej dystans, jaki muszą przebyć aby zdobyć wodę, jeszcze się wydłuża. Aby temu zaradzić i poprawić jakość życia wielu ludzi w wioskach, nasi misjonarze starają się zorganizować budowę studni. Chcemy wybudować w najbliższym czasie pięć studni: dwie w Czadzie i trzy w Republice Środkowoafrykańskiej.

Koszt projektu w Czadzie: 50 tys. zł
Projekt będzie realizował: br. Artur Ziarek OFMCap
Koszty budowy studni w tych dwóch krajach bardzo się różnią. Jest to spowodowane przede wszystkim budową geologiczną terenu, na jakim położone są wioski.
Chcemy wybudować trzy studnie głębinowe w Republice Środkowoafrykańskiej. Misjonarz br. Robert Wieczorek OFMCap, proboszcz parafii Ndim w północno-zachodniej części RŚA, zgłosił potrzebę wybudowania kilku studni głębinowych w wioskach na terenie jego parafii. Warunki życia ludzi w tamtym regionie są bardzo trudne. Teren, na którym leżą wioski zbudowany jest z twardych skał granitowych i wiercenie studni bez specjalistycznego sprzętu nie jest możliwe.

Koszt projektu w RŚA: 205 tys. zł
Projekt będzie realizował: br. Robert Wieczorek OFMCap
*****

 

6. Opieka nad dziećmi mieszkającymi w internacie w Yole w RŚA



Cel: pomoc charytatywna i działalność oświatowa
W Yole, gdzie na misji od 2013 r. pracuje br. Andrzej Barszcz, jest szkoła z internatem dla 70 chłopców uczących się na poziomach od gimnazjum do matury. Br. Andrzej relacjonuje: „Moim stałym zmartwieniem jest bezpieczeństwo tych dzieci, które w czasie zamieszek przebywają pod naszą opieką. Lęk o ich życie nie opuszcza mnie ani na chwilę. Wszyscy możemy stać się obiektem ataków rebeliantów. W każdej chwili zamieszki mogą przerodzić się w wojnę. Równocześnie patrzę z zachwytem na zachowanie naszych podopiecznych, którzy każdego dnia modlą się o pokój w kraju, o bezpieczeństwo dla nich samych i ich najbliższych. Mimo niepokojów, kontynuujemy nauczanie. Uczniowie w naszej szkole w 100 procentach zdali egzaminy. To niespotykany wynik w skali kraju. Sytuacja rodzinna i materialna przebywających u nas dzieci jest bardzo skomplikowana. Duża część uczniów nie przywiozła ze sobą na rok szkolny niezbędnych do przeżycia rzeczy. Wiele z ich rodzin zostało bezpośrednio dotkniętych w czasie obecnego przewrotu zbrojnego. Borykamy się tutaj z wieloma problemami, głównie finansowymi, ale nie tylko. Na miejscu, w internacie nie mamy żadnej fachowej siły medycznej ani potrzebnych leków. Przy tak licznej grupie dzieci i młodzieży mieszkających razem, przy ich niedożywieniu, bardzo łatwo o poważne grupowe zachorowania. Potrzebujemy żywności, leków i podstawowych sprzętów gospodarstwa domowego. Aby poprawić naszą sytuację i zwiększyć ilość pożywienia, uprawiamy ogród. Dla wszystkich chłopców organizujemy zajęcia praktyczne, a w tym roku chcemy prowadzić warsztaty uprawy pola i ogrodu. Wciągniemy ich do pracy, a umiejętności, które nabędą, zaprocentują w ich dalszym życiu”.

Koszt projektu: 46 tys. zł
Projekt będzie realizował: br. Andrzej Barszcz OFMCap
*****

 

7. Pomoc dla ubogich, starszych i niepełnosprawnych w parafii Bocaranga w RŚA



Cel: pomoc charytatywna
W naszej parafii od wielu lat działa Wspólnota Wincentego a Paulo, świętego, który wniósł wielki wkład w dzieło chrześcijańskiego miłosierdzia. Za jego przykładem organizujemy pomoc Caritas na terenie Bocaranga. Członkowie naszej wspólnoty, w grupach 3-4 osobowych w każdy poniedziałek odwiedzają wszystkie sektory miasta, niosąc pomoc starszym, niepełnosprawnym, głodującym i dotkniętym nieszczęściami. Odwiedzają w domach przede wszystkim tych, którzy z powodu wieku lub choroby, sami nie mogą zaopatrzyć się w żywność i leki. Pomoc materialna w formie lekarstw, porcji żywności: (garść mąki, cukru, fasoli) wydawana jest samotnym matkom, osobom starszym, osobom bezdomnym, i niepełnosprawnym.
W ciągu roku nasza Wspólnota Wincentego a Paulo udziela pomocy stekom potrzebujących. Kontynuacja działalności Caritas jest w Bocaranga koniecznością, ale przede wszystkim czynną miłością bliźniego, która wypływa z naszej miłości do Boga.

Koszt projektu: 20 tys. zł
Projekt będzie realizował: br. Robert Wnuk OFMCap
*****

 

8. Projekt remontu szkoły w wiosce Mbaibere w Republice Środkowoafrykańskiej



Cel: działalność oświatowa
Państwowa szkoła podstawowa w Mbaibere istnieje jeszcze od lat 60-tych ubiegłego wieku. Na początku składała się z kilku prowizorycznych hangarów zbudowanych z trawy i drewna. Trwalszy obiekt powstał przed 10 laty z inicjatywy Misji Katolickiej w Ndim. Ma wymiary 25m x 7m i składa się z trzech klas oraz biura z magazynem, w których urzęduje dyrektor szkoły. Jako, że był to pierwszy budynek kryty lokalnie wytwarzaną dachówką, okazało się po paru latach, że wymaga przeróbek więźby i wymiany dachówek. W wiosce Hang Zoung gdzie produkowane są dachówki, można nabyć na miejscu wymaganą ich ilość; drewno przywozi się z południa i jest drogie z powodu wysokich kosztów transportu, których główną przyczyną jest fatalny stan dróg.
Wspólnota katolicka w Mbaibere jest najliczniejszą (ok. 200 ochrzczonych) w północnym sektorze parafii Ndim. Katechista Marcel jest poważnie zaangażowany w Komitecie rodzicielskim (APE). Około 300 dzieci z wszystkich wyznań uczęszcza do tej szkoły.

Koszt projektu: 28 tys. zł
Projekt będzie realizował: br. Robert Wieczorek OFMCap
*****

 

9. Budowa pomieszczeń dla oddziału zerówki w Mbaibere w Republice Środkowoafrykańskiej



Cel: działalność oświatowa
Wśród mieszkańców wioski Mbaibere już od paru lat propagowana jest potrzeba funkcjonowania zerówki i przygotowania dzieci do nauki w szkole. Do tej pory oddział zerówki, przygotowujący małe dzieci mieścił się w wiacie pokrytej strzechą. Po każdej fali deszczów w porze mokrej, wiata nadaje się do remontu, a dzieci uczą się siedząc pod drzewem, lub gnieżdżą się w maleńkim pomieszczeniu technicznym przy parafii, albo w ogóle przerywają naukę. Dlatego, zachęceni przykładem sąsiadów z innych wiosek gdzie udało nam się wybudować murowane budynki, rodzice uczniów zerówki, mieszkańcy wioski Mbaibere wypalają cegły, gromadzą piach i żwir, pragnąc przyczynić się do budowy ich własnego murowanego oddziału zerówki.

Koszt projektu: 30 tys. zł
Projekt będzie realizował: br. Robert Wieczorek OFMCap
*****

 

Opis projektów do pobrania w formacie pdf